Nowy Aston Martin, dwa rekordy piekielnie trudnych torów i niepokojące statystyki z polskich dróg. Zapraszam na CarFormance news!
Umarł król, niech żyje król. Oto nowy Aston Martin DBS Superleggera.

Następca Vanquisha kontynuuje nową linię designu zapoczątkowaną przez DB11. Szeroki przód i tył przełamany przez charakterystyczne „wcięcie w talii” nabrało w DBS jeszcze bardziej wyrazistego charakteru. Najbardziej jednak podoba mi się olbrzymi grill przypominający dawne wyścigówki Astona. Bez dwóch zdań to najładniejsze GT obecne na rynku. Pod maską znajdziemy uturbione, 5.2 litrowe V12 o mocy 725 KM i momencie obrotowym 900 Nm! Pozwala to na rozpędzenie się do 100 km/h w czasie 3.1 s i osiągnięcie prędkości maksymalnej 339 km/h. Ceny od 274,995 euro (w Niemczech).

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Rekord ponad chmurami. Volkswagen I.D. R Pikes Peak z nowym rekordem toru.
Volkswagen I.D. R Pikes Peak, Romain Dumas, rekord, electric, zachód słońca, tor, fot. Volkswagen

fot. Volkswagen

19,99 kilometrów, 156 zakrętów i tylko jedna próba. Volkswagen I.D. R Pikes Peak z elektrycznym zespołem napędowym o mocy 680 KM zwyciężył w tegorocznym wyścigu Pikes Peak, poprawiając przy okazji rekord toru aż o 16 sekund. Sam I.D. R to zapowiedź nowej rodziny elektrycznych aut Volkswagena o nazwie I.D. Jeśli wszystkie będą miały podobne osiągi – jestem na nie gotowy!

Na polskich drogach nadal niebezpiecznie.

fot. Renault

Nasz kraj ma najwyższy wskaźnik śmiertelnych ofiar wypadków na miliard przejechanych kilometrów w Europie. Ryzyko śmierci na naszych drogach jest około cztery razy większe niż w Norwegii, Szwecji czy Wielkiej Brytanii. Uśredniony dla ostatnich trzech lat wskaźnik liczbowy ofiar drogowych na miliard przejechanych kilometrów plasuje się w Polsce powyżej 14, podczas gdy europejska średnia to tylko 5,9. Optymizmem nie napawa także statystyka w przeliczeniu na milion mieszkańców – gorzej niż na polskich drogach jest tylko w Chorwacji, Serbii, Bułgarii i Rumunii.

W mniej niż 6 minut przez Zielone Piekło. Porsche z nowym rekordem północnej pętli Nürburgring.

Porsche 919 Hybrid Evo, Timo Bernhard, rekord, Nurburgring, Nordschleife, LeMans, FIA WEC, prototyp, fot. Porsche

5 minut i 19,55 sekundy. Dokładnie tyle wynosi najnowszy rekord Nordshleife ustanowiony przez Timo Bernharda za kierownicą Porsche 919 Hybrid Evo. To o ponad 50s szybciej niż poprzedni wynik z 1983 roku ustanowiony przez Porsche 956 C za kierownicą którego zasiadał Stefan Bellof. Porsche 919 Hybrid Evo to rozwinięcie prototypu LMP1, którym Porsche przez ostatnie 3 lata wygrało wszystko co było do wygrania w świecie wyścigów długodystansowych (potrójne zwycięztwo w LeMans i FIA WEC). Czyżby Porsche powoli nie miało z kim konkurować w świecie motorsportu?